„Lekarstwo na zazdrość” Robert L. Leahy


Wydawnictwo: Rebis
data wydania: 26 stycznia 2021 r.
tytuł oryginału: The Jealousy Cure
tłumacznie: Anna Krochmal, Robert Kędzierski
oprawa:  miękka
liczba stron: 296






Niemal każdy z nas czuł kiedyś zazdrość lub miał zazdrosne myśli o swoim małżonku, przyjacielu, rodzeństwie, sąsiadce lub koleżance z pracy. Zazdrość jest naturalna i równie ludzka jak miłość czy strach. To uniwersalna emocja, którą możemy odnaleźć u ludzi różnych kultur, u dzieci, czy zwierząt. Doświadczamy jej, kiedy czujemy się z kimś szczególnie związani. A jeśli tej więzi coś zagraża, możemy czuć się zaniepokojeni lub urażeni.

Robert L. Leahy jest psychologiem, autorem i redaktorem 28 książek poświęconych terapii poznawczo-behawioralnej. Pełni funkcję dyrektora Amerykańskiego Instytutu Terapii Poznawczej w Nowym Jorku i profesora klinicznego psychologii na Wydziale Psychiatrii Weill Cornell Medical College. To właśnie podczas sesji metodą terapii poznawczo-behawioralnej przeprowadził liczne badania oraz wyciągał wnioski z rozmów z pacjentami. Terapia poznawczo-behawioralna stała się na całym świecie najbardziej cenioną metodą leczenia depresji i stanów lękowych oraz wielu innych problemów. Skupia się ona na naszych obecnych myślach, zachowaniach i interakcjach z ludźmi tudzież podsuwa narzędzia samopomocy, dzięki którym można sobie lepiej radzić z trudnościami. 

Celem tej książki jest pomoc w zrozumieniu, że zazdrość nie jest z gruntu zła i stanowi część ludzkiej natury. w związku z tym nie należy jej potępiać ani się jej wstydzić. Może być pożyteczna, ponieważ pomaga odkryć te obszary w relacjach, które wymagają uwagi. Należy ją jednak zrozumieć i uwolnić się od nieszczęścia, które może ona sprowadzić.

Zazdrość nie jest jedną emocją - to mieszanka wielu potężnych zagmatwanych uczuć, takich jak gniew, złość, lęk, przerażenie, konsternacja, podekscytowanie, bezradność, smutek i poczucie beznadziei. Jednak zazdrosne myśli czy uczucia same w sobie nie stanowią głównego problemu. Problemy pojawiają się wraz ze wszystkimi zachowaniami  strategiami kontroli, które następują po nich. Nasza reakcja pakuje nas w kłopoty. Reakcja łańcuchowa zapoczątkowana przez lęk może postępować tak szybko, że sami będziemy zaskoczeni tym, co mówimy i robimy. Odczuwać zazdrość to jedno, a działać pod jej wpływem to już inna sprawa. 

Jednym z ciekawszych wniosków jakie autor wysunął to to, że mężczyźni i kobiety stają się zazdrośni, gdy zagrożona jest ich inwestycja genetyczna. „Badania potwierdzają tę teorię, wykazując że mężczyźni są bardziej skłonni odczuwać zazdrość o domniemaną niewierność seksualną, ponieważ kwestionuje ojcostwo. Kobiety są bardziej skłonne do zazdrości, gdy dostrzegają bliskość emocjonalną między swoim partnerem a inną kobietą, ponieważ to sugeruje, że zasoby i ochrona będą zapewniane komuś innemu”. Może coś w tym jest.

To bardzo wnikliwa i ważna książka, która pomoże zrozumieć zazdrość i znaleźć na nią antidotum. Autor daje wskazówki jak być szczerym ze samym sobą i jak wykonać odważny krok, który jest konieczny, by uspokoić zazdrosny umysł. Doktor Leahy pisze z dużą wrażliwością, przystępnie i w pełen współczucia sposób. W ostatecznym rozrachunku pokonanie zazdrości oznacza uwolnienie się od niezwykle bolesnych i destrukcyjnych przeżyć. 

I na koniec cytat, który najbardziej mi się spodobał. „Ponieważ prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy upadłymi aniołami. Pamiętaj: nikt nie jest aż taki dobry. Nikt nie jest wolny od zazdrości, urazy, zawiści, nudy, złości czy rozczarowań. Każdy ma mroczną stronę oprócz tej jaśniejszej - mimo naszego pragnienia, by owa jasność obejmowała całą rzeczywistość. (...) Nie zawsze łatwo mieć przyjaciół, rodzeństwo i kolegów z pracy. (...) Zamiast perfekcjonizmu emocjonalnego lepsze są emocjonalna złożoność i bogactwo”.


Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Rebis za co bardzo dziękuję.

Komentarze

popularne posty